Nowoczesne zarządzanie zapasami zaczyna się od decyzji strategicznych

Tak często pracę w logistyce sprowadzamy do odpowiedzi na pytania „ile” i „na kiedy”. Tysiące książek zostało napisanych na ten temat, na rynku funkcjonują dziesiątki technik ustalania wielkości zamówień. Planiści i kupcy na co dzień weryfikują, ile tak naprawdę potrzebują materiałów względem rekomendacji pochodzących z systemu MRP. To ciągłe wygładzanie rzeczywistości prowadzi do serii złych odpowiedzi, nerwowości systemu logistycznego, w tym do efektu byczego bicza (ang. bullwhip effect).

Nie powinno więc dziwić, że przy takiej zmienności popularną praktyką staje się robienie zrzutów z ekranu MRP, aby mieć dokument potwierdzający, że podjęta decyzja miała jednak logiczne przesłanki. Z kolei kupcy, realizując swoje cele wydziałowe, również skupiają się na ilościach i terminach – te pierwsze próbując maksymalizować, a te drugie odwlekać w czasie. Między innymi w ten sposób dochodzi do sytuacji, w których pozorna optymalizacja zapasów kończy się ich drenażem, co prowadzi do dramatów i kryzysów. Nagle, po fali euforii wynikającej z niskich zapasów, po upłynięciu standardowego czasu realizacji zamówień (ang. leadtime), zapasy się kończą, pojawiają się regularne zatrzymania linii produkcyjnej, sieć dystrybucyjna zaczyna zgłaszać coraz częstsze braki.

Skupianie się wyłącznie na pytaniach „ile” i „na kiedy” doprowadza do stanu nazywanego bimodalną dystrybucją zapasów. Koncepcja została zapożyczona i zaadaptowana od Genichi Taguchi, który zasłynął swoimi badaniami na temat kosztów jakości i który wprowadził metody statystyczne do przemysłu w celu poprawy jakości produktów. Bimodalność zapasów sprowadza się do ciągłych wahnięć – swoistego falowania – między dwoma ekstremami. Z jednej strony stan opisywany powyżej (niedobór), z drugiej strony efekt leczenia (nadwyżka). Braki stają się nadwyżkami – koszty niedoborów skutkują kosztami niepotrzebnych zapasów.

Wskazanie właściwego miejsca, gdzie warto utrzymywać zapas, nie może być wyłącznie intuicyjne. DDMRP proponuje konkretne kryteria pozycjonowania. Można je potraktować jako swoistą listę kontrolną – również jako możliwość sprawdzenia, czy aktualne zapasy są racjonalne i właściwe. (…)

Pobierz cały artykuł w PDF.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do współpracy!